Podróż autobusem ma swoje plusy: będąc ściśniętym na tylnym siedzeniu, z kolanami pod brodą i plecakiem pod kolanami, bez powietrza i światła jak zakładnicy w dusznej piwnicy, tak siedząc, można łatwo nawiązać rozmowę z sąsiadem, którego spotykają takie same wrażenia. I może się okazać, że tym sąsiadem będzie student Turek, który wraca na uniwersytet do Holandii, gdzie studiuje teorię gier i bada, jak opracować wydajniejsze sieci energetyczne. I też uważa, że jedzenie na zachodzie jest paskudne.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz